iGol Stranieri: Podsumowanie weekendu #30


Podsumowaliśmy to, co najważniejsze w wykonaniu polskich zawodników występujących za granicą

17 sierpnia 2026 iGol Stranieri: Podsumowanie weekendu #30
Kasimpasa/X

Na sam koniec weekendu we Francji doszło do bardzo miłej niespodzianki. Maik Nawrocki i Michał Skóraś wywalczyli krajowy superpuchar, po pokonaniu PSG. Poza tym padło przez te dni kilka goli - na czele z trafieniami Patryka Klimali i Adriana Benedyczaka. Kolejny udany mecz zaliczył Jakub Zieliński, a i Arkadiusz Pyrka zaczyna łapać formę. Zapraszamy na podsumowanie.


Udostępnij na Udostępnij na

Gole

Klimala coraz bliżej dwucyfrówki

Systematycznie swój dorobek w tym sezonie K League 1 powiększa Patryk Klimala. FC Seoul po dwóch bezbramkowych remisach, tym razem pokonał u siebie 4:2 Daejeon Hana Citizen, a jedno z trafień zanotował polski napastnik. Klimala trafił na początku drugiej połowy, dzięki czemu Seoul doprowadził do wyrównania. Dla Klimali był to ósmy gol w trwających rozgrywkach. Drużyna naszego zawodnika jest najlepsza w lidze, a nad wiceliderem Ulsan HD ma aż dziesięć punktów przewagi. Trafienie Klimali do obejrzenia poniżej – na samym początku.

Benedyczak ponownie z ważnym trafieniem

Udany powrót do Kasimpasy zanotował Adrian Benedyczak. Już w pierwszej kolejce zdołał wpisać się na listę strzelców, pewnie wykorzystując w drugiej połowie rzut karny. Jego zespół mierzył się u siebie z Trabzonsporem, w którym debiut z ławki zaliczył Mohamed Salah. Trafienie Polaka zapewniło remis 1:1 i punkt na inaugurację sezonu. Był to czwarty z rzędu mecz Benedyczaka z golem – dokładając do tego trzy ostatnie kolejki poprzedniego sezonu Super Lig. Gola można zobaczyć poniżej – od 3:55.

Cieślewicz z pierwszym golem w sezonie

Swój dorobek bramkowy w rozpoczętym niedawno sezonie Cymru Premier otworzył Adrian Cieślewicz. Doświadczony skrzydłowy zanotował trafienie w domowym spotkaniu z Colwyn Bay, które Caernarforn Town wygrał 3:0. Cieślewicz ustalił wynik meczu w 73. minucie, po dobrym wejściu w pole karne i wykończeniu lewą nogą. Zespół Polaka po trzech kolejkach zajmuje 7. miejsce w tabeli z sześcioma punktami. Gol Cieślewicz poniżej – od 5:00.

Przełamanie Rutkowskiego

Cztery spotkania bez trafienia i na tym koniec. Igor Rutkowski w końcu strzelił gola, który był zarazem jego pierwszym w nowym sezonie Premiership. Była to jednak tylko połowiczna radość, gdyż Ballymena United przegrała na wyjeździe 1:2 z Crusaders FC. Bramka 22-latka otworzyła wynik spotkania, lecz jeszcze w pierwszej połowie rywal odpowiedział dwukrotnie i wynik w drugich 45 minutach nie uległ zmianie. Gol Polaka poniżej od 1:00.

Podsumowanie goli w niższych i młodzieżowych ligach

Lecimy do Szwecji, a dokładniej do Dywizji 2. Na tym poziomie swojego czwartego gola w sezonie strzelił Jakub Mocio. Trafienie 19-letniego pomocnika w doliczonym czasie gry zapewniło Motali IF wyjazdowy remis 1:1 z IK Tord. Drużyna Polaka zajmuje siódme miejsce po siedemnastu kolejkach.

To tyle z goli w niższych ligach, zatem czas na podsumowanie z rozgrywek młodzieżowych. Standardowo zaglądamy do Bundesligi U19, gdzie dwóch zawodników otworzyło swój dorobek strzelecki w rozpoczętym sezonie. Trafienie zanotował Damian Kolano, a jego Hansa Rostock U19 zremisowała u siebie 1:1 z St. Pauli U19. Lepszy humor ma za to Wiktorian Wojnowski. 17-latek strzelił gola dla Unionu Berlin U19 i to pomogło w wygranej 2:1 z Energie Cottbus U19.

Asysty

Bardzo dobre spotkanie na poziomie 2. Bundesligi zaliczył Arkadiusz Pyrka. Wahadłowy był jednym z najpewniejszych punktów St. Pauli w wyjazdowym spotkaniu z Holstein Kiel i udokumentował to asystą. Miało to miejsce w doliczonym czasie pierwszej połowy, gdy nasz zawodnik świetnie zachował się na prawym skrzydle i obsłużył podaniem Taichiego Harę. Do przerwy St. Pauli prowadziło 2:0, jednak nie zdołało przywieźć do domu trzech punktów. Gospodarze po przerwie doszli do głosu i w końcówce wyrwali cenny punkt. Nas cieszy solidna postawa Pyrki, który ma możliwości na to, by na zapleczu Bundesligi spisywać się bardzo dobrze.

Dosyć ważny moment miał miejsce za to w 3. lidze. Swoją pierwszą asystę w barwach Hansy Rostock zanotował Miłosz Brzozowski. 21-latek od tego sezonu stał się ofensywnym pomocnikiem i w niedzielę pierwszy raz otrzymał szansę w podstawowym składzie. „Latarnia Wschodu” po emocjonującym meczu zremisowała u siebie 3:3 z Waldhof Mannheim, a Brzozowski miał udział przy drugim golu. Umiejętnie zgrał piłkę do lepiej ustawionego partnera w polu karnym, co można obejrzeć poniżej – od 4:19. Oby były zawodnik Wisły Płock miał już spokój z urazami, bo widać, że może pograć sporo w tym sezonie.

Czyste konta

Drugi występ i drugie czyste konto. Jakub Zieliński notuje fenomenalny start w pierwszej drużynie VfL Wolfsburg. Młody bramkarz ponownie otrzymał szansę na poziomie 2. Bundesligi i ponownie nie zawiódł. W wyjazdowym starciu z Hannoverem miał nieco mniej pracy, a i tak w pierwszej połowie zdołał zaimponować fantastyczną interwencją. Zieliński buduje sobie pozycję w zespole „Wilków” w bardzo szybkim tempie i to zdecydowanie cieszy. Dodatkowo Wolfsburg tym razem zdołał wygrać, strzelając gola w końcówce z rzutu karnego.


W Irlandii po dłuższej przerwie do bramki Bohemians wrócił Kacper Chorążka. Polak rozegrał całe spotkanie w 1/8 finału FAI Cup, w którym jego drużyna pokonała u siebie przekonująco 4:0 Longford. Awans do 1/4 finału to znakomita informacja dla naszego zawodnika, bo w rozgrywkach ligowych niestety stał się od maja tylko rezerwowym.

W Anglii za to sezon Premier League U18 meczem na zero z tyłu rozpoczął Karol Krajewski. 16-letni bramkarz rozegrał całe spotkanie w barwach Blackburn Rovers U18, a jego drużyna pokonała na wyjeździe 2:0 Wolverhampton U18.

Podsumowanie debiutów

Miły początek Nawrockiego i Skórasia

Duża niespodzianka miała miejsce w niedzielny wieczór we Francji. RC Lens pokonało w meczu o Superpuchar 1:0 PSG, dodatkowo grając od 39. minuty w dziesiątkę. Z naszego punktu widzenia jest to świetna informacja, gdyż w podstawowym składzie wyszedł Maik Nawrocki i spisał się bardzo pozytywnie. Dodatkowo w końcowej fazie spotkania z ławki pojawił się Michał Skóraś i po chamskim faulu na nim, w 87. minucie z boiska wyleciał Nuno Mendes. To też pozwoliło nieco uspokoić sytuację w ostatnich minutach meczu. Debiut w nowym klubie i od razu wywalczone trofeum – tylko pozazdrościć naszym zawodnikom.

Debiuty we włoskich pucharach

Granie ligowe we Włoszech jeszcze nie wystartowało, ale miniony weekend przyniósł za to rozgrywki pucharowe – a dokładniej 1/32 finału pucharu krajowego. W tej fazie mieliśmy kilka drużyn z Polakami w składzie, przez co doczekaliśmy się kilku debiutów. Pierwsze minuty w barwach Hellasu Werona otrzymał Kacper Sezonienko. 23-latek wszedł z ławki w 65. minucie spotkania z Virtusem Entella, który jego drużyna zdołała wygrać dopiero po rzutach karnych. W regulaminowym czasie padł wynik 2:2, jednak w serii jedenastek Hellas zdołał wywalczyć awans.

Gorzej wypadł za to debiut Tommaso Guercio. Obrońca wypożyczony ze Śląska Wrocław wszedł z ławki w 64. minucie spotkania z Torino FC, które jego Carrarese Calcio przegrało 0:1 i odpadło z rozgrywek. Wyżej notowany rywal już na początku spotkania wyszedł na prowadzenie i wynik zdołał się utrzymać do końca.

Poza pucharem Włoch, rozgrywano także 1/32 finału pucharu Serie C. Oczywiście tam też mamy polskich zawodników i dwóch z nich zaliczyło swoje pierwsze występy w nowym klubie. W bramce AC Perugii całe spotkanie rozegrał Radosław Żelezny, a jego nowa drużyna przegrała u siebie 1:2 z Vis Pescaro i pożegnała się z rozgrywkami. W lepszym nastroju jest za to Mateusz Kowalski, który zaliczył kwadrans w barwach Dolomiti Bellumesi. Nowy zespół 21-letniego napastnika wygrał u siebie 1:0 z Treviso FBC i awansował do 1/16 finału rozgrywek.

Nowi w Turcji

Latem solidnie powiększyła się nasza kolonia w Super Lig. W sobotę swój pierwszy występ w Gaziantepie FK zaliczył Kacper Tobiasz, a jego drużyna zremisowała u siebie 1:1 z Alanayasporem Kulubu. W niedzielę za to debiut zanotował Konrad Michalak, lecz w jego przypadku nie udało się wywalczyć chociażby punktu. Eyupspor uległ na wyjeździe 0:1 Besiktasowi, a ostatnie 22 minuty dodatkowo grał w dziesiątkę. Polski skrzydłowy grał do 85. minuty.

Niższe ligi

W drugiej kolejce Ligue 2 swoich pierwszych minut doczekał się Pascal Mozie. 18-letni pomocnik wszedł z ławki w 80. minucie spotkania domowego z Rodez AF, który zakończył się zwycięstwem FC Annecy 2:0. Trzeba zapewne uzbroić się w cierpliwość w przypadku byłego zawodnika Legii Warszawa, ale cieszy, że tak szybko trener dał mu szansę występu.

Na zapleczu belgijskiej Jupiler Pro League w barwach FCV Dender zadebiutował za to Oskar Szulc. Rok starszy pomocnik rozegrał całe spotkanie z Koninklijke Sporting Hasselt, które zakończyło się niestety porażką 0:1. Nieudana inauguracja sezonu w wykonaniu spadkowicza z tamtejszej ekstraklasy.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze